poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rozdział 1 ♥


 
     -Róża, możesz ściszyć tą muzykę ?! –słowa te wyrwały mnie brutalnie ze snu, faktycznie, muzyka grała okropnie głośno. Zasnęłam i niechcący nacisnęłam przycisk, który pogłaśnia mojego laptopa.
-Przepraszam, przysnęłam- wrzasnęłam i ściszyłam muzykę.
Nienawidziłam swojego imienia, Róża !? No błagam. Zdecydowanie bardziej lubiłam gdy mówiło się do mnie Rose… Po angielsku ogólnie wszystko ładniej brzmi, ale moja rodzina uparła się, że będą mnie nazywali Różą…
       Ogólnie traktowana byłam dość surowo. Może dlatego, że byłam leniwa, przygłupia, niezdarna, niedokładna, w przeciwieństwie do mojego perfekcyjnego rodzeństwa, które wszystko robiło idealnie. Być może również dlatego, że jako jedyna nie dostałam listu z Polskiej Szkoły Magii i Czarodziejstwa „Wrzodomyjków”, do której uczęszczał każdy w mojej rodzinie chyba od… zawsze. No tak, zapomniałam wspomnieć, że pochodzę z rodziny czarodziei. Teraz wszyscy uważają, że jestem beznadziejna, ponieważ jestem… charłakiem, czyli osobą w rodzinie czarodziejów, która nim nie jest.
-Dzieci, kolacja - wrzasnął mój ojczym z dołu, o Boże jak ja go nienawidziłam !
Wstałam i powoli zeszłam na dół.
- No wreszcie jesteś - powiedział sztywno – wszyscy na ciebie czekali, Różo. Mogłabyś chociaż raz się nie spóźnić !?
- Przepraszam – odpowiedziałam równie sucho.
Wciąż nie rozumiem jak moja mama mogła zakochać się w takim sztywniaku ! Co prawda, od kiedy zaczęła się z nim spotykać stała się równie sztywna…
- Mamo, Róża wczoraj nie wyniosła śmieci, mimo to, ze była jej kolej ! – odezwał się mój starszy o rok brat, Robert. Choć mimo to, że starszy zachowywał się jak uparty, wkurzający 7 latek.
- Ojejku, machnij swoją różdżką i same się wyrzucą – powiedziałam i wywróciłam oczami.
- No tak, zapomniałem, bo ty przecież jesteś CHARŁAKIEM – ostatnie słowo powiedział bardzo wyraźnie, głośno i uśmiechnął się ironicznie.
- Tak, masz rację, ale wolę być charłakiem, niż wrednym, dziecinnym i głupim czarodziejem ! – odpowiedziałam dość głośno.
- DOSYĆ ! – wrzasnęła mama, w ogóle zapomniałam, że jest tu ktoś inny niż ja i mój brat – RÓŻA DO SWOJEGO POKOJU ! I ANI MI SIĘ WAŻ…
- A co z nim?! To on zaczął – odpowiedziałam wkurzona.
- NIE POWIEDZIAŁ CI NIC ZŁEGO, A TERAZ IDŹ DO SWOJEGO POKOJU, WEŹ ZE SOBĄ OBIAD I ANI MI SIĘ WAŻ WYCHODZIĆ !
- NIE MAM ZAMIARU Z NIEGO WYCHODZIĆ – krzyknęłam, wzięłam talerz z kawałkiem nadgryzionej Lazani i pobiegłam po schodach do pokoju.
Czemu są tacy niesprawiedliwi – myślałam – Co ja im takiego zrobiłam ? Dlaczego moja mama musiała poznać takiego chama i się w nim zakochać ? Dlaczego mam takie okropne rodzeństwo !?
Wbiegłam do pokoju, padłam na sofę, wzięłam mój pamiętnik i wylałam  wszystkie moje podłe myśli na papier. Często tak robiłam, nie miałam przyjaciół, nie miałam do kogo zadzwonić wiec żaliłam się mojemu pamiętnikowi. Tak, wiem, że to głupie… Ale po prostu jestem inna i według moich koleżanek z „Mugolskiej” (jak to mówią moi rodzice) szkoły, do której chodzę, nie jestem warta jakiejkolwiek uwagi. Nie ubieram się w błyszczące sukienki, tylko w rurki, top i sweter. Nie słucham Justina Biebera, One Direction i Seleny Gomez, tylko wykonawców, których najczęściej one nie znają. Taka już jestem… I nie zamierzam się zmieniać. Z kłębkiem myśli plączących mi się w głowie… zasnęłam…

7 komentarzy:

  1. Super! Bohaterka bardzo przypomina mi mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm... Dziękuję, cieszę się, że komuś się podoba ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też się podoba ^^
    Hahahahahahahahah, zawsze jak czytam to: Wrzodomyjki to się śmieję xD
    Ps. Wyłącz weryfikację obrazkową (jak nie wiesz jak to napisz na fejsie)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, Lamcia ma świetne pomysły <33 xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Yeah! W końcu bohaterką nie jest jakaś bogata księżniczka! Już lubię Twoje opowiadanie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nareszcie jakaś polska szkoła magii ^^ Tak w sumie to ja dałam pomysł bo zrobiłam pierwsza o greckiej, potem Marta o rzymskiej i teraz ty o polskiej...ale to nie ma znaczenia ;P Fajny rozdział i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mówiłam w prologu, ubolewam, ze nie jestem z Anglii, Stanów. ;D Troszeczkę hejtuję tu Polskę xD

      Usuń